PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Piąta runda z „coach challenge” – są już efekty

Foto: Natalia Woźniak

Pierwsze spotkania piątej rundy TAURON Hokej Ligi przyniosły nam wiele emocji na lodowych taflach. Hokeiści wszystkich zespołów czują, że zbliża się już decydująca faza sezonu i w każdym spotkaniu dają z siebie 100%, by poprawić swoją pozycję przed startem fazy play-off.  Dodatkową sprawą, która ma pomóc w jak najuczciwszym rozstrzyganiu meczów, jest tak zwany „coach challenge”, czyli sprawdzenie decyzji sędziowskiej na życzenie trenera drużyny.

Challenge zmieniają przebieg spotkań

Długo nie musieliśmy czekać, by zobaczyć challenge w akcji, bo już w pierwszych spotkaniach, trenerzy chętnie kwestionowali decyzje sędziowskie. W Oświęcimiu do takich sytuacji doszło dwukrotnie. Obydwie sytuacje miały miejsce w samej końcówce spotkania. Najpierw, przy stanie 7:4 dla Unii, na challenge zdecydował się Krystian Dziubiński, który tuż przed golem na 7:4 dopatrzył się nieprzepisowego zagrania rywala i poprosił o sprawdzenie kary meczu dla Reece’a Scarletta.

Po długiej wideoweryfikacji okazało się, że rzeczywiście obrońca oświęcimskiej Unii uderzył chwilę wcześniej w krocze jednego z rywali. Decyzja arbitrów z lodu została zatem zmieniona i bramka na 7:4 została anulowana, a Cracovia otrzymała szansę gry w przewadze do końca spotkania. Podopieczni trenera Dziubińskiego skrzętnie wykorzystali tę sytuację i doprowadzili do wyrównania na kilka sekund przed końcem spotkania.

Drugie sprawdzenie sędziowskiej decyzji miało miejsce właśnie przy bramce wyrównującej. Tym razem o weryfikację poprosił Robert Kalaber, który przed bramką dopatrzył się nieprzepisowego dogrania ręką w tercji ofensywnej Cracovii. Znów wideoweryfikacja chwilę trwała, tym razem jednak nie była udana i decyzja sędziów z lodu została utrzymana w mocy.

Powtórki rzeczywiście pokazały, że do przewinienia nie brakowało wiele, ale jednak guma nie dotknęła kija żadnego z napastników przed kontaktem z łopatką zawodnika, który zgrywał sobie krążek ręką. Jak ustaliły kluby wraz z sędziami, pierwszy nietrafiony challenge nie skutkował karą mniejszą za opóźnianie gry.

Dobre decyzje

Sytuacje w meczu Unii z Cracovią pokazały, jak dużo zmieniają wideoweryfikacje na życzenie szkoleniowców. W tym wypadku odmieniły przebieg spotkania, ale obydwie decyzje podjęte po sprawdzeniu materiału z kamer wydaje się, że obroniły się i wpłynęły na sprawiedliwą rywalizację.

Świetnie się składa tym bardziej, że był to pierwszy od dawna ligowy mecz pokazywany w TVP Sport. Mecz sam w sobie był emocjonujący, a coach challenge dodał do niego multum kolorytu. Mamy nadzieję, że takich obrazków będzie więcej, a dzięki takim możliwościom, błędy sędziowskie nie będą wypaczać wyników decydujących spotkań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes