PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Młodzi Polacy przegrywają z Estonią

Milan, Italy, 13th december 2025: EST-POL during IIHF U20 1st Division Group B Worlds at Rho Ice Arena test match for Milano-Cortina 2026 Olympics hockey tournament.

Hokeiści reprezentacji Polski ulegli w swoim czwartym meczu na Mistrzostwach Świata dywizji IB U20, reprezentacji Estonii 4:5 po dogrywce. Biało-czerwoni po pierwszej solidnej tercji, dali się dogonić rywalom na 12 sekund przed końcem spotkania. W dogrywce lepsi okazali się hokeiści z Estonii i tym samym niemal zamknęli już Polakom furtkę do awansu do dywizji IA.

W pierwszą tercję świetnie weszli młodzi hokeiści z orzełkiem na piersi, którzy szybko zabrali się za zdobywanie bramek.  Już w 3. minucie wynik spotkania otworzył Wiktor Bieda. Nieco ponad dziesięć minut później prowadzenie biało-czerwonych podwyższył Olaf Zachariasz i zrobiło się 2:0. Estończycy w pierwszej odsłonie słabo operowali krążkiem i mało czasu utrzymywali się przy nim, co skrzętnie wykorzystali nasi kadrowicze.

Druga odsłona to już jednak zupełnie inny obraz gry. Rywale Polaków szybko zdobyli kontaktową bramkę, bo już w 21. minucie Abeljanov znalazł sposób, by pokonać Jaworskiego. Polacy odpowiedzieli jednak kilkadziesiąt sekund później, a dokładnie uczynił to jeden z Estończyków, który popełnił kuriozalny błąd i przy wyprowadzaniu krążku skierował go wprost do własnej bramki. Bramka została przypisana Tymoteuszowi Petrażyckiemu, który jako ostatni dotknął gumy przed tym błędem.

Ten błąd napędził jednak hokeistów z Estonii, którzy wyprowadzili dwa kolejne ciosy i doprowadzili tym samym do wyrównania. Najpierw kontakt przywrócił im Frolkov, a kilka minut później polską defensywę zaskoczył Antonov i zrobiło się 3:3. Gorące głowy Estończyków udało się jednak szybko ostudzić i ponownie wrócić na prowadzenie za sprawą potężnej bomby Majkowskiego. Obrońca biało-czerwonych huknął jak z armaty w 32. minucie i dzięki jego trafieniu, znów Polacy zjeżdżali na przerwą z minimalnym prowadzeniem.

Przez większą częśc trzeciej odsłony, reprezentanci Polski skutecznie się bronili i nastawili się na grę głównie z kontry. Biało-czerowni mieli również szansę domknąć emocje w tym spotkaniu za sprawą gry w przewadze ale i wtedy Polakom nie udało się podwyższyć swojego prowadzenia.

Zemściło się to w najgorszy możliwy sposób. W ostaniej minucie spotkanie rywale z Estonii postawili wszystko na jedną kartę i ściągnęli bramkarza, by spróbować wyrównać w sześciu. Na nieszczęście naszych hokeistów ta sztuka udała się przeciwnikowi  na 12 sekund do końca spotkania. Burkov zmieścił krążek obok Jaworskiego i Estończycy wybuchli w przypływie euforii.

W dogrywce długo żadna z drużyn nie była w stanie stworzyć sobie sytuacji strzeleckich, ale znów jeden błąd kosztował Polaków mecz. Biało-czerwoni nie nadążyli Timofejevem, który przejchał całe lodowisko, minął obrońców jak tyczki i z łatwością położył Jaworskiego, po czym umieścił gumę w odkrytej siatce.

Estonia U20 – Polska U20 5:4 po dogrywce (0:2, 3:2, 1:0, 1:0)
0:1 Bieda (02:39)
0:2 Zachariasz – Janik (12:46)
1:2 Abeljanov – Frolkov, Masljonoc (21:56)
1:3 Petrażycki (22:28)
2:3 Frolkov (27:28)
3:3 Antonov – Taamert, Burkov (31:32)
3:4 Majkowski – Wilczok, Zachariasz (32:53)
4:4 Burkov – Antonov, Timofejev (59:48)
5:4 Timofejev – Burkov, Maslov (62:53)

fot. polskihokej.eu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes