Drugi sukces Polaków na Litwie

Dwie bramki Polaków przed przerwą
W pierwszej tercji oglądaliśmy wyrównane, choć momentami niedokładne widowisko. Lepszą skuteczność pokazali jednak goście. Wynik otworzył Kamil Wałęga, który strzałem przy słupku znalazł drogę do siatki. Drugi cios przyszedł tuż przed przerwą, kiedy Jakub Wanacki podał do Krzysztofa Maciasia, a ten pewnym strzałem podwyższył prowadzenie.
Kiełbicki wykorzystuje osłabienie po przerwie technicznej
Druga część meczu była wyrównana, brakowało czystych sytuacji, a rytm gry zaburzyła przerwa techniczna związana z problemem z pleksi. W osłabieniu Biało-Czerwoni wykorzystali okazję, Kiełbicki przejął krążek, wyprowadził kontrę i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał bramkarza. W bramce Polaków doszło później do zmiany, Jaworskiego zastąpił Miarka. W końcówce Litwini szukali jeszcze swojej szansy, ale próba Gintautasa została zablokowana.
Bez przełamania w końcówce
Ostatnia faza spotkania rozpoczęła się od prób gospodarzy, którzy szukali jeszcze kontaktowego gola, ale ich ataki były nieskuteczne. Polacy dobrze organizowali grę defensywną, a Miarka pewnie interweniował. Z czasem inicjatywa przeniosła się na stronę przyjezdnych, Wałęga był blisko, jednak jego strzał został zablokowany. Ważny moment w obronie zaliczył Eryk Schafer, który przerwał kontrę i uchronił zespół przed stratą gola.
Kolejne spotkania kontrolne odbędą się na Węgrzech 17 i 18 kwietnia.
Litwa – Polska 0:3 (0:2, 0:1, 0:0)