PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Husaria lepsza od Samurajów. Biało-czerwoni znów zwycięscy w Mediolanie!

Milan, Italy, 9th december 2025: JPN-POL during IIHF U20 1st Division Group B Worlds at Rho Ice Arena test match for Milano-Cortina 2026 Olympics hockey tournament.

Reprezentacja Polski do lat 20 pokonała w swoim drugim występie w Mistrzostwach Świata U20 dywizji IB, reprezentację Japonii 2:1. Podopieczni Andrieja Gusowa byli skuteczniejsi i o swoim zwycięstwie przesądzili w drugiej odsłonie. Tytaniczny udział w zwycięstwie biało-czerwonych miał Igor Tyczyński, który zatrzymał, aż 29 z 30 uderzeń rywali.

Skuteczny początek Polaków

Polacy weszli w spotkanie mocnym uderzeniem, bo już w 3. minucie po składnej akcji Jakub Janik wyprowadził nas na prowadzenie. Po zdobyciu bramki, biało-czerwoni przystąpili do kolejnych prób zdobycia bramki, jednak bardzo dobrze w defensywie spisywali się Japończycy. Nasi rywale skupili się głównie na gry z kontry, ale trzeba przyznać, że dzięki szybkości hokeistów z Azji były to kontry piekielnie groźne. Często angażowany był Igor Tyczyński, ale bramkarz oświęcimskiej Unii świetnie wywiązywał się ze swojej pracy i po pierwszej odsłonie mieliśmy jednobramkowe prowadzenie.

Druga tercja pod kontrolą mimo presji

W drugiej odsłonie obraz gry się nieco zmienił i to zawodnicy z kraju kwitnącej wiśni przejęli inicjatywę, a Polacy grali wówczas głównie z kontry. Tym razem to hokeiści z orzełkiem na piersi musieli się dużo napracować w swojej tercji defensywnej, dużą cegiełkę znów dokładał popularny „Tyczka”. Nie samą obroną jednak zespół żyje i pod koniec drugiej odsłony Polacy podwyższyli swoje prowadzenie. Uczynił to konkretni Tymoteusz Petrażycki, który nie zastanawiał się zbyt długo i wypalił z półobrotu, przed japońskim golkiperem popracował jeszcze jeden polskich ofensorów i ten zaskakujący strzał Petrażyckiego jakimś sposobem znalazł drogę do azjatyckiej bramki.

Nerwowa końcówka i gol kontaktowy Japonii

Trzecia odsłona stała pod znakiem szaleńczych ataków podopiecznych Jarroda Skaldego, którzy raz po raz nękali Polaków. Nasi młodzi reprezentanci heroiczną i ciężka pracą w obronie skutecznie jednak radzili sobie z większością wypadów ofensywnych rywali. Gdy jednak Japończykom udawało się już przebić przez szyki defensywne, to murem nie do przejścia okazywał się być polski golkiper, który momentami bronił w tym starciu, niczym w transie. Polakom w swojej defensywie przydarzały się jednak, zwłaszcza w trzeciej odsłonie proste błędy. To właśnie po jednym z tych błędów gumę przejął Ishii, który tym razem nie zmarnował sytuacji sam na sam z Tyczyńskim.

Dowiezione zwycięstwo i trzy punkty

Do końca spotkania podopieczni trenera Gusowa zwarli już jednak szyki i z wielkim poświęceniem bronili dostępu do własnej bramki. Ta sztuka im się udała, dzięki czemu mogliśmy po raz drugi na włoskim turnieju posłuchać Mazurka Dąbrowskiego i wraz z naszymi hokeistami cieszyć się z kolejnych trzech punktów na Mistrzostwach Świata do lat 20 dywizji IB.

Statystyki meczu

Japonia U20 – Polska U20 1:2 (0:1, 0:1, 1:0)

0:1 Janik – Zachariasz, Skrzypski (02:12)
0:2 Petrażycki (39:25)
1:2 Ishii (51:47)
Strzały: 30-25

Składy

Japonia:

Kudo (Takase) – Hotta, M. Ito; Nakaya, Seki, Miura – Daikuhara, Kudoh; Hifumi, Ibe, Ihashi – Suzuki, Yoshida; Takashima, Hiyamizu, Odermatt – K. Ito; Yamaguchi, Nakamura, Ishii
Trener: Jarrod Skalde

Polska:

Tyczyński (Jaworski) – Bieda, Hanzel; Laszkiewicz, Stolarski, McGovern – Onak, Kaszalewicz; Sawicki, Drabik, Makuła – Majkowski, Wilczok; Zachariasz, Skrzypski, Janik – Wojciechowski, Mościcki; Ziober, Gumiński, Petrażycki
Trener: Andriej Gusov

Foto: Polski Hokej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes