PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Jaskółki z Torunia znów chcą latać wysoko! Reaktywacja drużyny

Jaskółki Toruń - pierwszy trening

Tak, to prawda! Na polską arenę powracają toruńskie hokeistki. Już w połowie pierwszej dekady XXI wieku toruński ośrodek szkoleniowy potrafił stworzyć stabilny system naboru, edukacji i treningu, obejmujący dużą liczbę zawodników – w tym dziewczęta, które od 2006 roku występowały w barwach żeńskiej drużyny „Jaskółki” Toruń. Drużyna ta niestety została rozwiązana 9 lat później.

Dziś, gdy kobiecy sport w Polsce przeżywa realny renesans, Toruń ma wszelkie argumenty, by reaktywować drużynę hokeja kobiet – nie jako eksperyment, lecz jako powrót do sprawdzonego modelu opartego na tradycji, szkoleniu młodzieży i lokalnym środowisku. To naturalna kontynuacja drogi rozpoczętej ponad 20 lat temu, a nie nowy początek od zera. Reaktywacja kobiecej drużyny to nie sentyment. To rozsądna inwestycja w to, co już raz w Toruniu działało, a zaczęło się od Patrycji Nowackiej, która zainicjowała powstanie kobiecej drużyny w 2006 roku. 

 

Daria Czachowska: inicjatorka, Jaskółka z krwi i kości

Osobą, która doprowadziła do powtórnego założenia żeńskiego teamu jest zawodniczka toruńskich Jaskółek – Daria Czachowska. Jej nazwisko kojarzy się wielu toruńskim kibicom, bo Ludwik Czachowski (wujek) to hokeista przez duże „H”, który przez wiele lat reprezentował toruński klub (437 spotkań w barwach KS Pomorzanina Toruń). Występował też w mistrzostwach świata oraz na olimpiadach. Pomimo swoich 169cm wzrostu, bardzo dobrze grał ciałem. Jego podobizna jest aktualnie zawieszona pod dachem Tor-Toru. To właśnie starania Darii spowodowały, że grupa dziewczyn dostała zielone światło od prezesa Sokołów Toruń – Roberta Fraszko (również znanego i cenionego zawodnika, który w przeszłości w znaczący sposób reprezentował toruńskich klub hokejowy). Następnym krokiem było znalezienie trenera, który poprowadzi grupę dziewczyn w zmaganiach na lodzie. Daria Czachowska zdradza kulisy wytypowania właściwej osoby, która z hokejem w Grodzie Kopernika jest związana od wielu lat.

– Choć brałyśmy pod uwagę różne opcje, postawiłyśmy na Karola Żołnowskiego. Karol świetnie zna nasz klub, a jego praca z grupą mini hokeja mówi sama za siebie. Cenimy go za to, że nie stoi w miejscu i nieustannie się szkoli. Najważniejsza była jednak dla nas jego pasja. Chciałyśmy mieć obok siebie kogoś, kto będzie naszym filarem i autentycznym łącznikiem wewnątrz klubu. Karol to pasjonat hokeja, który wierzy w nasz potencjał i – co najważniejsze – kocha hokej całym sercem – przyznaje Czachowska.

 

Ponad 20 zawodniczek na starcie. Z kogo zbudowany jest skład?

Poprosiliśmy wspomnianego trenera o kilka słów komentarza: 

Trener Karol Żołnowski – hokej od dziecka, szkolenie z perspektywą

Głos zawodniczki. Daria Czachowska o powrocie Jaskółek.

Słowa pełne nadziei i pasji płyną od pomysłodawczyni, byłej oraz obecnej Jaskółki z Grodu Kopernika:

– Nasz ostatni Jaskółkowy sezon zamknęłyśmy wygraną w grupie B, to właśnie wtedy drużyna przestała istnieć. Przez kolejne lata część z nas grała gościnnie w Poznaniu czy Gdańsku, ale serce zawsze zostawało w Toruniu. Stara miłość nie rdzewieje – hokej to charakter, przyjaźnie i styl życia, którego nie da się po prostu odpuścić. Myślę, że każda z zawodniczek podpisze się pod tym zdaniem.

Pomysł na reaktywację długo jedynie kiełkował w mojej głowie. Zwłaszcza, gdy patrzyłam na nowe pokolenie dziewczyn, które trenują w Toruniu w chłopięcych grupach. Uznałam, że musimy coś zrobić i podzieliłam się tym pomysłem z dziewczynami z byłej drużyny. Uznały to za super pomysł i „weszły w to”. Wspólnymi siłami dopięłyśmy celu. Dziś jesteśmy już po pierwszym treningu pod wodzą Karola Żołnowskiego, który wierzy w nas jak mało kto i walczy o naszą drużynę.

Nasz skład to wyjątkowa mieszanka: młode zawodniczki szlifujące formę w Sokołach i Stoczniowcu, czyli filar. Powracające „stare” Jaskółki oraz nowe dziewczyny, które dopiero zaczynają swoją przygodę. Frekwencja rośnie, ale nasze ambicje sięgają znacznie dalej. Chcemy wrócić do regularnej ligi i znów bić się o punkty na południu kraju. Potrzebujemy wsparcia finansowego, by móc trenować częściej niż raz w tygodniu i zbudować budżet na mecze ligowe, do których tak bardzo dążymy – przyznaje Daria Czachowska.

 

Chcesz do nich dołączyć? Napisz do nich na oficjalnym profilu drużyny: https://www.facebook.com/torun.jaskolki

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes