PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

GieKSa rozgromiona w Tychach, meczycho w Sosnowcu! Podsumowanie 20. kolejki THL

Ależ to była kolejka. Za nami 20. seria gier TAURON Hokej Ligi, nie brakło gigantycznych emocji. W śląskich derbach GKS Tychy po rozczarowujących wynikach wraca na odpowiednie tory, rozbijając GKS Katowice, aż 7:1. W Sosnowcu lider w szalonych warunkach wyszarpał 3 punkty w starciu z KH Energą Toruń, a w Karwinie i Sanoku faworyzowane ekipy zgodnie z planem zainkasowały komplet punktów.

JHK GKS Jastrzębie – Polonia Bytom 2:0 (0:0, 1:0, 1:0)
Niesamowicie wyrównany pojedynek mieliśmy okazję śledzić w czeskiej Karwinie, w którym nie padło wiele bramek i finalny wynik był bardziej piłkarski, niż hokejowy. Jastrzębianie na prowadzenie wyszli za sprawą Sihvonena dopiero w 39. minucie, a potem utrzymali jednobramkowe prowadzenie aż do końca spotkania. Świetny w bramce jastrzębian był znów Kaarlehto, który zatrzymał 36 strzałów i shut-outem powstrzymał bytomian. Wynik spotkania ustalił strzałem do pustej Alho w ostatniej minucie spotkania.

 

GKS Tychy – GKS Katowice 7:1  (1:0, 4:0, 2:1)
Dość niespodziewanie potoczyły się derby Śląska w Tychach. Gospodarze koncertowo wykluczyli wszystkie atuty katowiczan i rozgromili lokalnych rywali, aż 7:1. Podopieczni Pekki Tirkkonena byli zabójczo skuteczni i świetnym zespołowym wykonem zagwarantowali sobie bardzo efektowne zwycięstwo, które ma dodatkowe znaczenie po serii gorszych wyników. Wartym podkreślenia jest fakt, że każdą z 7 tyskich bramek zdobył inny zawodnik. Z kolei podopieczni Jacka Płachty razili nieskutecznością i w ofensywie nie prezentowali się tego dnia dobrze i notują  wysoką porażkę.

 

STS SanokUnia Oświęcim 0:4 (0:2, 0:0, 0:2)
Hokeiści Unii Oświęcim odnieśli przekonywujące zwycięstwo w spotkaniu z outsiderem ligi, ekipą STS-u Sanok. Goście strzelali po dwie bramki w pierwszej i ostatniej odsłonie spotkania. Kluczowym elementem spotkania okazały się gry w formacjach specjalnych. Oświęcimianie wykorzystali, aż 3 okresy gry w liczebnej przewadze, co wydatnie pomogło im w odniesieniu korzystnego rezultatu. Zawodnicy Bogusława Rąpały nie byli w stanie zaskoczyć rywali i w dalszym ciągu nie mają na swoim koncie choćby punktu w tym sezonie.

 

ECB Zagłębie SosnowiecKH Energa Toruń 6:5 (3:3, 1:1, 2:1)
Absolutnie szalone widowisko zafundowali kibicom, zgromadzonym na Stadionie Zimowym w Sosnowcu, zawodni ECB Zagłębia Sosnowiec i KH Energi Toruń. W ostatecznym  rozrachunku to lider z Sosnowca może dopisać na swoje konto bardzo istotny komplet punktów, a bramka decydująca o zwycięstwie padła na nieco mniej, niż minutę przed końcem spotkania. Grad bramek rozpoczął się już w pierwszej odsłonie, gdzie obydwie drużyny wymieniały się prowadzeniem raz za razem. Nie inaczej wyglądało również dalsza część spotkania, gdzie obydwie drużyny cały czas znajdowały odpowiedź na ciosy rywali i szybko po traconych bramkach wyrównywały wynik starcia. Po dwie bramki dla ekipy gospodarzy zdobyli Jere Jokinen i Vaino Sirkia i to właśnie drugi z wymienionych zaliczył decydujące trafienie tuż przed końcem spotkania. Po stronie przyjezdnych z Torunia wybitnie spisywał się w tym meczu Rusłan Baszyrow, który był odpowiedzialny za 4 bramki podopiecznych Samiego Hirvonena. Nawet tak niesamowity wyczyn nie pomógł jednak „Stalowym Piernikom” w osiągnięciu korzystnego wyniku.

fot. Krzysztof Baran

1 pomyślał o “GieKSa rozgromiona w Tychach, meczycho w Sosnowcu! Podsumowanie 20. kolejki THL

  1. W Toruń pokazał ducha. Wykorzystywał praktycznie wszystkie błędy w obronie Zagłębia. Ale to co zrobił Sirkia wrzucając krążek w szczelinę, dosłownie, w szczelinę zasługuje na wygraną

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes