Śląskie derby dla GieKSy, duże emocje w Toruniu

Foto: Marcin Nowak
Ogrom emocji doświadczyli kibice, zgromadzeni na polskich lodowiskach w ramach 29. kolejki TAURON Hokej Ligi. W najciekawszych spotkaniach, górą okazali się być hokeiści z Katowic i Sosnowca, którzy dzięki zwycięstwom utrzymują się w dwójkę na czele ligowej tabeli.
Unia Oświęcim – STS Sanok 4:0 (0:0, 3:0, 1:0)
Do Oświęcimia przyjechał zespół outsidera z Sanoka. Gospodarze pewnie pokonali rywali, mimo że strzelanie rozpoczęli dopiero w drugiej odsłonie. Na wyróżnienie po oświęcimskiej stronie zasłużył Daniel Olsson Trkulja, który miał udział przy trzech z czterech oświęcimskich bramek.
Polonia Bytom – JKH GKS Jastrzębie 1:3 (1:1, 0:1, 0:1)
Nie przełamali swojego kompleksu z jastrzębską drużyną, podopieczni trenera Andrieja Gusowa. Po raz czwarty w tym sezonie górą ze starcia tych dwóch ekip, wychodzi zespół JKH GKS-u Jastrzębie. Wydatny wpływ na zwycięstwo jastrzębian miał obrońca Aku Alho, który zdobył, aż dwie bramki, a dzieła dokończył Jakub Ślusarczyk.
GKS Katowice – GKS Tychy 4:1 (2:0, 2:0, 0:1)
Podopieczni Jacka Płachta są ostatnio w bardzo dobrej formie i potwierdzili to również w hitowym starciu z Mistrzami Polski – GKS-em Tychy. Katowiczanie zrewanżowali się za ostatnią wysoką porażkę w Tychach i wygrali pewnie z tyską ekipą 4:1. Gospodarze po dwóch tercjach prowadzili już 4:0 i nie dali sobie wyrwać z rąk zwycięstwa, dzięki czemu utrzymali pozycję lidera TAURON Hokej Ligi.
KH Energa Toruń – ECB Zagłębie Sosnowiec 2:3 (0:1, 0:1, 2:1)
Wicelider rozgrywek wybrał się w długą podróż do Torunia, gdzie zmierzył się na bardzo trudnym terenie z ekipą „Stalowych Pierników”. Sosnowiczanie przez pierwsze dwie odsłony grali skutecznie w defensywie i ofensywie, dzięki czemu prowadzili 2:0 i kontrolowali przebieg wydarzeń na lodzie. Gdy w trzeciej tercji Eric Kaczyński podwyższył na 3:0, wydawało się, że wszystko w tym meczu jest jasne. Tak się jednak nie stało – torunianie rzucili się w szaleńczą pościg za rywalem i po bramkach Jaworskiego i Lewandowskiego złapali kontakt i sprokurowali bardzo emocjonującą końcówkę spotkania. Goście z Sosnowca jednak nie dali sobie już wydrzeć prowadzenia, aż do końca i dopisują ważne trzy oczka do tabeli.