PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Jesper-Juhani „J-J” Ilvessuo w KH Energa Toruń. Wywiad z fińskim obrońcą

Jesper-Juhani „J-J” Ilvessuo to fiński obrońca, który w trakcie sezonu dołącza do KH Energi Toruń. Mimo, że jego przyjście nastąpiło w środku rozgrywek, to jednak zbiegło się z momentem, w którym zespół potrzebował wzmocnień w defensywie. W rozmowie zawodnik opowiada o bankructwie fińskiego klubu Hokki, a także o miesiącach bez gry ligowej, powodach wyjazdu do Polski oraz swojej roli w systemie obronnym toruńskiej drużyny. Co więcej, całość uzupełniają szczere opinie byłych kolegów z szatni, którzy zgodnie podkreślają jego profesjonalizm, siłę fizyczną i pełne zaangażowanie. Nie bez powodu działacze klubu z Torunia są znani z umiejętności trafnej oceny zawodników, ponieważ zazwyczaj sprowadzają hokeistów dokładnie pod konkretne potrzeby zespołu. Dlatego pojawia się naturalne pytanie, czy ten transfer okaże się skutecznym remedium na problemy defensywne drużyny prowadzonej przez Samiego Hirvonena?

 

Puckout: Cześć Jesper, a właściwie J-J. Tak zwracano się do Ciebie w Hokki, prawda? Twoje statystyki są znane, ale kibice chcieliby lepiej poznać Twoją drogę sportową i to, jak jesteś postrzegany w szatni.

Jesper-Juhani Ilvessuo (obrońca, KH Energa Toruń): Cześć! Ludzie od lat nazywają mnie J-J, zarówno w Finlandii, jak i wtedy, gdy grałem na Węgrzech.

Poprzedni sezon w Hokki zakończył się nieoczekiwanie, bo klub zbankrutował. Czy możesz powiedzieć coś więcej o tej sytuacji? Czy byliście zaskoczeni?

Oczywiście nie takie zakończenie sezonu chciałby ktokolwiek zobaczyć, ale klub zrobił wszystko, co mógł. Niestety skończyło się to w ten sposób. Dla wszystkich zawodników i sztabu szkoleniowego była to ogromna niespodzianka, gdy otrzymaliśmy tę informację.

Czy trudno jest znaleźć angaż w nowym zespole, aby pozostać w lidze Mestis?

Miałem kilka lig, które brałem pod uwagę, więc byłem otwarty zarówno na inne możliwości, jak i na pozostanie w Mestis. Chciałem znaleźć miejsce, które uznam za dobre do gry i dalszego rozwoju, jako zawodnik.

Jesteśmy w połowie sezonu, a Ty dopiero teraz dołączasz do drużyny. Jak wyglądały ostatnie miesiące bez regularnej gry ligowej?

Oczywiście był to dla mnie trudny czas, samo czekanie na odpowiednią okazję, ale wykorzystałem go na ciężką pracę na lodzie i poza nim, aby pozostać w świetnej formie i być gotowym, gdy pojawi się szansa.

Co było głównym powodem decyzji o wyjeździe za granicę? Ambicje sportowe czy potrzeba nowego impulsu w karierze?

Słyszałem wiele dobrych opinii o polskiej lidze hokejowej i jej poziomie, dlatego cały czas bardzo interesowała mnie ta możliwość. Powiedziałbym, że była to ambicja sportowa, ponieważ w polskiej lidze gra wielu bardzo dobrych zawodników z bogatym dorobkiem, więc byłem bardzo podekscytowany szansą rywalizacji z nimi i sprawdzenia siebie.

Twój kolega z Hokki, Jare Ohtonen, opisywał Cię jako zawodnika silnego fizycznie, który nie unika konfrontacji, jeśli sytuacja tego wymaga. W Finlandii sędziowie bardzo rygorystycznie podchodzą do bójek. Czy faktycznie grożą tam automatyczne zawieszenia? I czy orientowałeś się już, jak wygląda to w Polsce?

Oczywiście wszystko zależy od sytuacji, ale w większości przypadków zawodnicy biorący udział w bójkach dostają zawieszenia. Szczerze mówiąc, nie wiem jeszcze, jak takie sytuacje są rozstrzygane tutaj, w Polsce.

Eetu Nieminen, bramkarz Hokki, wspominał, że Twoje uderzenia z klepy robią duże wrażenie na golkiperach rywali. Czy ten element gry trenujesz indywidualnie?

Widzę, że wciąż mam możliwość rozwoju jako zawodnik, dlatego lubię także trenować indywidualnie. Czasem są to strzały, czasem prowadzenie krążka lub jazda na łyżwach. Wszystko zależy od tego, co według mnie może pomóc mi grać lepiej.

Często wykorzystujesz grę ciałem. Na ile jest to kwestia warunków fizycznych, a na ile techniki i odpowiedniego ustawienia?

Wszystkie te elementy są bardzo ważne, ale oczywiście warunki fizyczne i duże gabaryty bardzo pomagają w grze ciałem.

Jak reagujesz na porażki. Czy traktujesz je bardziej jako impuls do jeszcze cięższej pracy na treningach?

Myślę, że nikt nie lubi przegrywać meczów, ale ja widzę to tak, że mecze stanowią lustrzane odbicie drużyny przeciwnej. Jeśli przegrywasz, zawsze masz szansę wyciągnąć wnioski, a ostatecznie daje mi to motywację do cięższej pracy i pokazania, że następnym razem wynik będzie inny.

Twoje sprowadzenie ma wzmocnić defensywę i ustabilizować grę w strefie obronnej. Jak widzisz swoją rolę w systemie defensywnym drużyny i co chcesz wnieść od pierwszych spotkań?

Widzę swoją rolę w dawaniu z siebie maksimum za każdym razem i pomaganiu drużynie tak bardzo, jak tylko potrafię, wykorzystując swoje atuty w strefie obronnej. To będą moje pierwsze mecze w tym sezonie, więc nie oczekuję ideału, ale mogę obiecać, że w każdej zmianie dam z siebie wszystko dla zespołu.

Na koniec coś mniej sportowego. Czy miałeś już okazję spróbować polskiej kuchni i czy znalazłeś coś, co przypomina smaki z Twojej ojczyzny?

Spróbowałem już kilku polskich potraw, takich jak kotlet schabowy, i bardzo mi smakował. Myślę, że są pewne podobieństwa między kuchnią polską i fińską, na przykład ziemniaki są często używane w obu krajach. Z drugiej strony są też różnice, a możliwość spróbowania czegoś nowego jest zawsze czymś miłym.

 

Na temat „J-J” bardzo pozytywnie wypowiadają się jego koledzy z szatni z zeszłego sezonu. Zapytaliśmy kilku z nich i takie otrzymaliśmy odpowiedzi:

 

Jere Ohtonen (Hermes, Mestis, napastnik, 24 lata). Hokeista posiadający bardzo dużą wiedzę o hokeju w Finladii i działający na rzecz zawodników w tym kraju. 

„To naprawdę wszechstronny zawodnik. Zawsze gra dla zespołu i ciężko na niego pracuje. Jest silny, profesjonalny i ambitny. Jest mocny i będzie walczył, jeśli nadarzy się okazja.”

 

 

Arturs Homjakovs (IPK- Mestis/ERV Schweinfurt-Germany, napastnik, 27 lat)

„Jest bardzo profesjonalnym zawodnikiem, dobrze odnajduje się w grze zespołowej i zawsze gra z pełnym zaangażowaniem.”

 

Eetu Nieminen (HC Panter, Latvia, bramkarz, 25 lat)

„J-J to silny, defensywnie usposobiony obrońca, który ma również umiejętności w grze ofensywnej. Lubi pomagać drużynie mocnymi uderzeniami ciałem i twardą grą przed bramką. Jego strzały z klepy zdecydowanie wyróżniają się w ofensywie.”

 

Rozmawiał: Krzysztof Baran

Foto: Timo Savela (Elite Prospects)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes