PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Gwiazdy NHL i lig europejskich. Czesi chcą powtórzyć Nagano!

Grafika wygenerowana przez AI

Czechy powalczą o złoty medal olimpijski po raz pierwszy od 1998 roku, gdy w legendarnym turnieju w Nagano zdobyły mistrzostwo podczas debiutu zawodników z najlepszej ligi świata na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. W kolejnych latach Czesi również meldowali się na podium  – w 2006 roku w Turynie zdobyli brązowy medal z udziałem zawodników NHL, a w 2018 roku w Pjongczangu powtórzyli ten sukces już bez nich. Teraz reprezentacja naszych południowych sąsiadów ponownie staje przed szansą walki o najwyższe cele, dysponując składem pełnym doświadczenia i jakości, na czele z jedną z największych gwiazd światowego hokeja – czterokrotnym uczestnikiem Meczu Gwiazd, Davidem Pastrňákiem.

Oficjalny skład  reprezentacji Czech:

🏒 Napastnicy

Roman Červenka – HC Dynamo Pardubice (Tipsport Extraliga)

Lukáš Sedlák – HC Dynamo Pardubice (Tipsport Extraliga)

Radek Faksa – Dallas Stars (NHL)

Jakub Flek – HC Kometa Brno (Tipsport Extraliga)

Tomáš Hertl – Vegas Golden Knights (NHL)

David Kämpf – Vancouver Canucks (NHL)

Ondřej Kaše – HC Litvínov (Tipsport Extraliga)

Dominik Kubalík – EV Zug ( National League)

Martin Nečas – Colorado Avalanche (NHL)

Ondřej Palát – New Jersey Devils (NHL)

David Pastrňák – Boston Bruins (NHL)

Pavel Zacha – Boston Bruins (NHL)

Matěj Stránský – HC Davos ( National League)

David Tomášek – Färjestad BK (Svenska Hockeyligan)

🛡️ Obrońcy

Radko Gudas – Anaheim Ducks (NHL)

Filip Hronek – Vancouver Canucks (NHL)

Michal Kempný – Brynäs IF (Svenska Hockeyligan)

Tomáš Kundrátek – HC Oceláři Třiniec (Tipsport Extraliga)

Jan Rutta – Geneve-Servette HC (National League)

Radim Šimek -Bílý Tygři Liberec (Tipsport Extraliga)

Jiří Ticháček – Oulun Kärpät (Liiga)

David Špaček – Iowa Wild (AHL) / Minnesota Wild (NHL)

🥅 Bramkarze

Lukáš Dostal – Anaheim Ducks (NHL)

Karel Vejmelka – Utah Mammoth (NHL)

Dan Vladař – Philadeplhia Flyers (NHL)

Trener Radim Rulík oparł ofensywny trzon drużyny wokół zawodników, którzy sięgnęli po złoty medal mistrzostw świata IIHF 2024 w Pradze. Jedynymi wyjątkami są Tomáš Hertl i Radek Faksa, którzy nie uczestniczyli w tym triumfie. W bieżącym sezonie NHL regularnie występuje siedmiu czeskich napastników, jednak tylko sześciu z nich znajdzie się w kadrze na turniej olimpijski w Mediolanie.

Sporą niespodzianką okazała się decyzja czeskiego selekcjonera o pominięciu Adama Klapki, etatowego zawodnika czwartej linii Calgary Flames. To duże rozczarowanie dla 25-letniego, rosłego napastnika, który występował na wiosennych mistrzostwach świata. Choć w obecnym  sezonie zdobył zaledwie 11 punktów w 49 meczach, Klapka mógł liczyć na rolę zadaniową. Jednocześnie trudno było oczekiwać, by zagroził Davidowi Pastrňákowi czy Martinowi Nečasowi – również prawoskrzydłowym – jako kluczowy element gry.

Wystarczyło zaledwie sześć spotkań, by Filip Chytil doznał pierwszej kontuzji w tym sezonie. Napastnik, którego historia wstrząśnień mózgu jest dobrze udokumentowana i sięga jeszcze czasów gry w New York Rangers, ucierpiał po potężnym uderzeniu Toma Wilsona w meczu Vancouver Canucks z Washington Capitals, rozegranym 19 października. Uraz wykluczył go z gry na ponad trzy miesiące. W obecnych rozgrywkach wystąpił w sześciu meczach i zdobył trzy bramki, jednak długotrwała absencja oraz obawy o jego zdrowie – zwłaszcza w kontekście kolejnych urazów głowy – sprawiły, że sztab szkoleniowy reprezentacji Czech zdecydował się nie powoływać go na zimowe igrzyska olimpijskie, stawiając na zawodników w pełni zdrowych i będących w rytmie meczowym.

Jakub Dobeš jest jednym z najgłośniejszych nazwisk tego sezonu w Montrealu. Po pierwszym miesiącu rozgrywek pojawiały się nawet pytania, czy bramkarz – będący wówczas jednym z najlepszych golkiperów NHL – może włączyć się do walki o Calder Trophy. Jednak w ciągu ostatnich dwóch miesięcy jego nierówna forma skutecznie ucięła te dyskusje. Rozegrał dotąd 23 spotkania, w których zmierzył się z 585 strzałami rywali, notując średnią 3,01 gola straconego na mecz oraz skuteczność interwencji na poziomie .887. Statystyki te pokazują, że po obiecującym początku sezonu nie zdołał utrzymać najwyższego poziomu przez dłuższy czas.

Jeszcze cztery lata temu David Jiříček był wyborem z szóstym numerem draftu – obrońcą o znakomitych umiejętnościach. Praworęczny defensor z potężnym strzałem z niebieskiej linii, dobrym poruszaniem się na łyżwach i fizyczną obecnością wyglądał jak modelowy kandydat na filar pierwszej pary. Dwa lata później przeszedł drogę od najwyższej ligi w Czechach do AHL. Do tej pory rozegrał 80 meczów w NHL na przestrzeni czterech sezonów, zdobywając 2 bramki i notując 11 asyst, co daje łącznie 13 punktów. W obecnych rozgrywkach wystąpił w 21 spotkaniach bez zdobyczy punktowej, spędził 14 minut na ławce kar i zakończył ten fragment sezonu ze wskaźnikiem plus/minus na poziomie -14.

Pierwszym sprawdzianem będzie starcie z jednym z głównych faworytów turnieju – reprezentacją Kanady. Czesi rozpoczną rywalizację w Milano Santagiulia Ice Hockey Arena 12 lutego o godzinie 16:40, a już ten mecz powinien dać odpowiedź na pytanie, czy obrany kierunek pozwoli im realnie myśleć o włączeniu się do walki o najwyższe cele.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes