PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Lider padł w Oświęcimiu, szlagier dla GieKSy, w tabeli ścisk. Podsumowanie 19. kolejki THL

Wiele emocji dostarczyła 19. kolejka tegorocznych rozgrywek TAURON Hokej Ligi. Wyniki, których byliśmy świadkami, że w tabeli, w której już wcześniej panował ścisk, jest jeszcze bardziej ciasno. Pierwszą czwórkę dzieli zaledwie punkt, a piąta KH Energa do lidera traci tylko 4 oczka, Zerknijmy wspólnie, na to co działo się na polskich taflach w tej serii gier.

KS Unia Oświęcim – ECB Zagłębie Sosnowiec 4:1 (1:0, 0:1, 3:0)
Hit kolejki w Oświęcimiu zakończył się zwycięstwem Unii . Sosnowiczanom nie udało się przełamać klątwy lodu na Chemików i po raz drugi w tym sezonie nie byli w stanie znaleźć przepisu na miejscowych hokeistów. Oświęcimianie z kolei zaprezentowali świetną organizację gry, szczególnie w trzeciej tercji, którą wygrali 3:0. Bohaterem meczu był Ołeksandr Peresunko, zdobywca dwóch bramek w trzeciej odsłonie. Unia konsekwentnie ograniczała atuty lidera, a Zagłębie – choć groźne w ataku – nie potrafiło przełamać dobrze funkcjonującej defensywy gospodarzy, jak i świetnie między słupkami gospodarzy spisywał się powracający po kontuzji Linus Lundin.

STS SanokJKH GKS Jastrzębie 2:9 (0:1, 1:4, 1:4)
Wiele wskazywało na to, że będzie to jednostronny pojedynek, gdy do ostatniej ekipy w ligowej stawce przyjeżdza wicelider rozgrywek. Tak też było i jastrzębianie od początku narzucili wysokie tempo i stopniowo zwiększali przewagę. STS Sanok próbował odpowiadać pojedynczymi akcjami, jednak defensywa gości oraz skuteczność w przewagach przesądziły o wysokim zwycięstwie JKH. Wynik 9:2 pokazuje różnicę jakości oraz stabilność ofensywną jastrzębian, którzy po raz kolejny potwierdzili aspiracje do gry w czołówce.

KH Energa ToruńComarch Cracovia 4:0 (0:0, 2:0, 2:0)
KH Energa Toruń zanotowała bardzo pewne zwycięstwo, wygrywając z Cracovią 4:0. Torunianie imponowali skutecznością i umiejętnością kontroli tempa spotkania, a duet Arrak–Sedlák był kluczowy w ofensywie. Cracovia miała problem z konstruowaniem akcji i wywieraniem presji na bramkarzu gospodarzy. Cztery gole i zachowane czyste konto pokazują dojrzewanie drużyny z Torunia, która odnosi ważne zwycięstwo i nie traci kontaktu z czubem ligowej tabeli.

GKS Katowice – BS Polonia Bytom 4:2 (2:0, 1:2, 1:0)
Śląski szlagier nie zawiódł i jak przypuszczano dostarczył ogromnych emocji.  Polonia Bytom stawiała zacięty opór i momentami przejmowała inicjatywę, jednak GKS Katowice wykazał się większym doświadczeniem i złamał mecz na swoją korzyść w drugiej odsłonie. Przełomowym momentem był gol 17-letniego debiutanta Michała Kosmędy, który dodał gospodarzom dużo energii do dalszej części meczu. Nie był to łatwy mecz dla katowiczan, ale podopieczni Jacka Płachty, jak wytrawny bokser pokazali, że wiedzą kiedy wyprowadzić decydujące ciosy. Kolejne bardzo istotne 3 punkty padają tym razem łupem GieKSy.

fot. Marcin Nowak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes