PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Polacy o krok od utrzymania. Słowenia pokonana

Foto:polskihokej.eu

Młodzieżowi reprezentanci Polski do lat 18 zwyciężyli w swoim trzecim meczu Mistrzostw Świata U18 w Krynicy-Zdrój z reprezentacją Słowenii 4:3. Zwycięstwo za trzy punkty biało-czerwonych może mieć kluczowe znaczenie w kwestii utrzymania na zapleczu elity.

Pierwsza tercja to zdecydowany napór gości ze Słowenii, którzy raz po raz niepokoili Kacpra Rydzonia. Ten jednak po raz kolejny wykazywał się świetnym kunsztem i zatrzymywał kolejne próby rywali. Biało-czerwoni swojego szczęścia szukali w kontrach, ale czystych sytuacji w pierwszej odsłonie nie mieli.

Na pierwsze bramki musieliśmy czekać do drugiej odsłony. Tą zdecydowanie lepiej rozpoczęli Polacy. Najpierw trafił Radosław Kot, a 7 minut później podczas gry w liczebnej przewadze prowadzenie podwyższył Gabriel Wsół. Na to drugie trafienie szybko znaleźli jednak odpowiedź goście. Rogl był pierwszym ze Słoweńców, który trafił do polskiej sieci. Do końca drugiej odsłony więcej bramek już nie padło i Polacy przed ostatnią odsłoną mieli skromną jednobramkową zaliczkę.

Trzecią tercję rozpoczęli od mocnego znów podopieczni trenera Rostkowskiego. Dawid Borys znalazł sposób, by zaskoczyć Kavcicia po raz trzeci. Polacy jednak zamiast uspokoić przebieg meczu z dwubramkowym prowadzeniem, to zafundowali kibicom prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Hokeiści ze Słowenii kontakt złapali już kilkanaście sekund później za sprawą Habjanicia. Ten sam zawodnik 5 minut później doprowadził do wyrównania i w Krynicy zrobiło się bardzo gorąco. Emocje ostudził Wiktor Tańczyk atomowym uderzeniem z niebieskiej i po raz kolejny wyprowadził biało-czerwonych na prowadzenie. Było to jednak prowadzenie minimalne, przez co do końca starcia kibice musieli drżeć o korzystny wynik. Tym razem młodzi, polscy hokeiści byli w stanie poukładać grę obronną, a i Kacper Rydzoń dołożył znów dobrą dyspozycją. Dzięki tym czynnikom do końca spotkania nie padła już kolejna bramka.

Biało-czerwoni mogli zatem się cieszyć z pierwszego zwycięstwa na turnieju. Ten triumf może mieć kluczowe znaczenie w kwestii utrzymania na zapleczu elity. Brawo Polacy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes