PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Sił starczyło na dwie tercje. Kazachowie gromią Polaków w trzeciej odsłonie

Foto: polskihokej.eu

Nie udało się reprezentantom polski do lat 18. zdobyć punktów w drugim swoim spotkania na Mistrzostwach Świata dywizji IA U18 w krynicy. Biało-czerwoni przegrali z Kazachstanem 2:10. O losach spotkania zadecydowała trzecia odsłona, w której Kazachowie zabezpieczyli swoje zwycięstwo.

Z dużym animuszem spotkanie rozpoczęli młodzi Polacy. Biało-czerwoni byli szybcy, agresywni i bardzo dobrze spisywali się w pressingu. Przyniosło to zamierzony rezultat, gdy w czwartej minucie ładną, kombinacyjną akcję piekielnie precyzyjnym strzałem wykończył 14-letni Gabriel Wsół. Rywale byli jednak w stanie odpowiedzieć dwukrotnie jeszcze w pierwszej odsłonie. Najpierw przewagę wykorzystał Jegor Kim, a kilka chwil później na prowadzenie Kazachów wyprowadził Jehor Krawczenko.

W drugiej tercji Polacy ruszyli do odrabiania strat i zaczęli ją podobnie jak  pierwszą z dużym animuszem i wigorem. Znowu udało się podopiecznym trenera Rostkowskiego uderzyć. Podczas gry w przewadze pomierzył z niebieskiej Wiktor Tańczyk i znów mieliśmy remis na tablicy świetlnej. Przeciwnicy po utracie bramki rzucili się do szaleńczych ataków, ale skutecznie powstrzymywał Rydzoń. Polski bramkarz skapitulował dopiero po fenomenalnej akcji Gromowa. Dzięki temu trafieniu reprezentanci Kazachstanu byli w stanie utrzymać jednobramkowe prowadzenie po dwóch odsłonach.

Niestety trzecią tercję rozpoczęli Kazachowie od dwóch bardzo szybkich trafień. W odstępie 12 sekund w 43. minucie trafił Gridasso i Gromow po raz drugi w tym starciu. Po pierwszej z bramek selekcjoner Polaków zdecydował się na zmianę między słupkami. Zmęczonego Rydzonia zmienił Mikołaj Juszczyk. To nie był jednak impuls do zmiany obrazu gry. Polacy byli już bardzo zmęczeni i przestali nadążać za rywalami z Kazachstanu. Goście, gdy tylko poczuli krew ruszyli z kolejnymi atakami i gra biało-czerwonych posypała się już całkowicie. Kolejne bramki dla drużyny Kazachstanu zdobywali: Achmutinow, Gridasso, Bigarinow, Ewplow i Tlejchan. Tym samym kazachscy hokeiści swoje popisy strzeleckie zakończyli na dziesięciu bramkach i ustalili wynik spotkania na 10:2.

Znowu nie można było Polakom odmówić walki i zaangażowania. Przez dwie odsłony wynik był kwestią otwartą. Niestety na ostatnią tercję zabrakło sił i kara wymierzona przez zabójczo skutecznych Kazachów w trzeciej tercji było bardzo wysoka. Przed biało-czerwonymi teraz dzień przerwy na regenerację, a do gry wrócą we wtorek, kiedy to podejmą reprezentację Słowenii. Początek starcia o 19:30.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes