Rywale nie zagrali pod Polaków. Batalia o utrzymanie trwa

Foto: polskihokej.eu
Rywale biało-czerwonych podczas Mistrzostw Świata do lat 18 w Krynicy-Zdrój nie zagrali korzystnie dla reprezentantów Polski. W kluczowym dla losów utrzymania spotkaniu, Słoweńcy pokonali Węgrów i zdobyli pierwsze punkty w krynickim czempionacie.
Zwycięstwo Słoweńców sprawia, że już 4 ekipy mają na swoim koncie po 3 oczka. Węgrzy, Słoweńcy, Ukraińcy i Polacy z trzema punktami tworzą w tym momencie małą tabelę. Polacy wciąż są w uprzywilejowanej pozycji, bo mają przed sobą jeszcze 2 spotkania. Najpierw nasi kadrowicze zmierzą się z Ukraińcami, a w ostatnim starciu krynickiego turnieju skrzyżują kije z reprezentacją Węgier.
Możliwe scenariusze
- Wygrana z Ukrainą + wygrana z Węgrami – w tym scenariuszu na nic się nie oglądamy i gwarantujemy sobie trzecie miejsce na podium turnieju.
- Wygrana z Ukrainą + przegrana z Węgrami – w tym wypadku w pierwszym spotkaniu gwarantujemy sobie utrzymanie i kolejny sezon na zapleczu juniorskiej elity.
- Przegrana z Ukrainą + wygrana z Węgrami – o utrzymanie bijemy się w ostatnim decydującym meczu. Mało pożądany scenariusz, ale wciąż pozytywny dla polskiej ekipy.
- Porażka z Ukrainą + porażka z Węgrami – w ostatnim najbardziej negatywnym scenariuszu przegrywamy obydwa spotkania. Wtedy musimy zacząć oglądać się na innych, a konkretnie na reprezentację Słowenii. W ostatnim meczu naszych rywali, musielibyśmy wówczas mocno trzymać kciuki, by grający o przysłowiową „pietruszkę” Kazachstan utrzymał koncentrację i zwyciężył z bałkańskim oponentem za 3 punkty. W każdym innym przypadku to biało-czerwoni musieliby pożegnać się z dywizją IA.
Odpowiedzi już szybko
Najszybszą odpowiedź da nam mecz z Ukrainą. Jeśli będzie on zwycięski, to nie musimy patrzeć na rywali. Jeżeli jednak się nie uda, to wszystkich odpowiedzi dostarczy nam piątkowe starcie o 12:30 między Słowenią a Kazachstanem. Po tym spotkaniu będziemy wiedzieć, jaki los czeka młodzieżową reprezentację Polski do lat 18.