PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Znamy ćwierćfinałowe pary! Przed nami prawdziwe klasyki

Foto:IIHF

Za nami faza grupowa Mistrzostw Świata Elity w Szwajcarii. Wszystkie mecze rundy zasadniczej zostały rozstrzygnięte i znamy już wszystkich ćwierćfinalistów. Oto jak prezentują się ćwierćfinałowe starcia czempionatu.

PRAWDZIWY BANGER! Północnoamerykański klasyk już w ćwierćfinale

Już w ćwierćfinałowej batalii zobaczymy wielki hit. W hokejowym świecie to spotkanie porównywalne do „El Clasico”. Po spotkaniach fazy grupowej, los i performance obydwóch ekip sprawił, że już na tym etapie spotkają się ze sobą Kanadyjczycy i Amerykanie. USA – Kanada, czyli w zasadzie powtórka z olimpijskiego finału w lutym to mecz pełen podtekstów i drugiego tła. W roli faworyta zdają się być zawodnicy spod znaku Klonowego Liścia, którzy zwyciężyli swoją grupę. Amerykanie z kolei do ostatniej chwili musieli walczyć o swój ćwierćfinałowy byt, który zapewnili sobie dopiero w ostatnim wygranym spotkaniu z Austrią. Podobny podział roli faworyta i underdoga był jednak na olimpiadzie i team USA pokazało, że każdy mecz to nowa historia, którą można napisać na nowo.

ĆWIERĆFINAŁ 1. Kanada – USA

Świetni Norwegowie trafiają na Łotyszy

Obie drużyny, które przystąpią do kolejnego ćwierćfinału to absolutne rewelacje fazy grupowej. Zarówno Skandynawowie, jak i Łotysze rozpoczęli punktowali dość późno i swoje ćwierćfinałowe lokaty zawdzięczają udanej drugiej połówce fazy grupowej w której punktowali regularnie. Zarówno jedni jak i drudzy mają na swoim koncie zwycięstwa z dużo wyżej notowanymi rywalami. Norwedzy na swojej drodze urwali punkty Kanadyjczykom, a w pokonanym polu pozostawili chociażby Czechów, czy Szwedów. Łotysze po stronie zysków mają pewne zwycięstwa z outsiderami ale również zwycięstwo z kluczowym rywalem – ekipą USA. Takie zestawienie sprawia, że dość niespodziewanie jedna z tych ekip będzie w półfinale.

ĆWIERĆFINAŁ 2. Norwegia – Łotwa

Kolejny szlagier! Bezbłędna Szwajcaria już w ćwierćfinale z ciężkim zadaniem

Szwajcarzy w swoim ostatnim meczu fazy grupowej pokonali Finów i tym samym utrzymali bezbłędny rekord w fazie grupowej, nie oddając w niej choćby punktu rywalom. Dość niespodziewanie sprawy potoczyły się w drugiej grupie, gdzie Szwedzi do ostatniego spotkania drżeli o ćwierćfinałowy byt i zapewnili go sobie dopiero wygraną w ostatnim spotkaniu ze Słowacją. Trzeba przyznać, że ekipa Trzech Koron zaliczyła w pierwszej fazie turnieju kilka wpadek, ale wciąż są to jedni z faworytów turnieju, drużyna wydaje się, że idealnie skrojona pod play-offowe granie. Z drugiej strony „Helweci”, jako gospodarze turnieju sportowo zachwycają hokejowy świat. Ich ofensywa jest zdecydowanie najskuteczniejszą na turnieju i będzie narzędziem z którym każdy musi się liczyć. Patrząc na formę obydwóch ekip, podczas tego czempionatu minimalnym faworytem wydają się jednak gospodarze ze Szwajcarii.

ĆWIERĆFINAŁ 3. Szwajcaria – Szwecja

Czesko-fiński klasyczek w ostatnim pojedynku o półfinał

Ostatnią parę ćwierćfinałową stworzą reprezentanci Czech i Finlandii. Obie ekipy przegrały w swoich ostatnich starciach fazy grupowej. Finowie zanotowali jednak w fazie grupowej zaledwie jedną porażkę z niepokonanymi Szwajcarami. Czesi z drugiej strony grali w kratkę i solidne występy jak zwycięstwo ze Szwecją, czy Słowacją przeplatali z gorszymi, jak porażki z Norwegią i Słowenią. Wiadomo jednak, że mecz ćwierćfinałowy zaczyna się od wyniku 0:0 i poprzednie spotkania mają marginalne znaczenie. Obydwie reprezentacje wszak znają się doskonale z turniejów towarzyskich, które rozgrywały w trakcie sezonu między sobą. Ciężko wytypować tutaj faworytów i zdaje się, że oceniając obecną formę, to w lepszej sytuacji są zawodnicy ze Skandynawii.

ĆWIERĆFINAŁ 4. Finlandia – Czechy

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes