Dramat biało-czerwonych w Sosnowcu. Tracimy marzenia o elicie

Foto: Marcin Nowak
Reprezentacja Polski przegrała w swoim ostatnim meczu Mistrzostw Świata Dywizji IA z Litwą 1:2 po dogrywce. Biało-czerwoni stracili cenne punkty i tym samym zaprzepaścili szansę na awans do światowej elity, który był na wyciągnięcie ręki.
Stresująca pierwsza odsłona
W pierwszą tercją lepiej weszli goście z Litwy. Polacy byli bardzo nerwowi i dopuścili się przewinienia po którym Litwini wyszli na prowadzenie. Rywali na prowadzenie wysunął Gintautas, który mierzonym strzałem nie dał szans Fucikowi. Do końca pierwszej tercji Polacy szukali wyrównania, ale świetnie dysponowani Litwini na czele z Nausedą rozbijali akcje biało-czerwonych bardzo skutecznie.
Nerwówka
Jeszcze bardziej nerwowo robiło się w drugiej odsłonie, kiedy to biało-czerwoni w dalszym ciągu nie potrafili znaleźć skutecznej odpowiedzi na trafienie Litwinów. Polacy byli stroną przeważającą w środkowej części meczu, ale nie potrafili tego udokumentować bramką. Reprezentantom Polski brakowało precyzji czy to w strzałach, czy w ostatnim podaniu, co powodowało, że nie byliśmy w stanie wrócić do spotkania. Wtem sprawy w swoje ręce wziął fenomenalny Patryk Krężołek. W 38. minucie dobrze odnalazł się w zamieszaniu podbramkowym i w końcu Polacy doprowadzili do wyrównania.
Defensywa nie do skruszenia i łzy na Zimowym
Całą trzecią tercję Polacy dążyli do zdobycia bramki na wagę trzech punktów. Podejmowali wiele prób, ale wciąż byli „elektryczni” w ostatnich momentach najważniejszych decyzji. Dodatkowo litewska defensywa była tego dnia wręcz perfekcyjna i nie dała się zaskoczyć aż do końca spotkania. Nie pomogło również wycofanie bramkarza w ostatnich sekundach meczu i po końcowej syrenie wiedzieliśmy już, że Elita nie będzie dla nas.
Dogrywka na korzyść rywali
Zdemotywowani Polacy do dogrywki przystąpili, grając jeszcze w liczebnej przewadze, której jednak na bramkę nie zamienili. Kilka chwil później Cetvertak dał zwycięstwo i dodatkowy punkt reprezentantom Litwy.
Polska – Litwa 1:2 po dogrywce (0:1, 1:0, 0:0, 0:1d.)
0:1 – Gintautas Paulius – Alisauskas Nerijus, Seniut Artur (08:53, 5/4)
1:1 – Krężołek Patryk – Wałęga Kamil, Chmielewski Aron (37:59)
1:2 – Cetvertak Ilja – Alisauskas Nerijus, Nauseda Faustas (61:43)