Pierwszy dzień, pierwsze zagadki. Zaczynamy MŚ w Sosnowcu! [TRANSMISJE]

Już za krótki moment rozpoczynamy karuzelę emocji, związaną z Mistrzostwami Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Pierwszy dzień sosnowieckiego turnieju da nam również pierwsze odpowiedzi, kto przyjechał na mistrzostwa w dobrej formie. Przed nami trzy starcia, a zaczynamy już o 12:30.
Spadkowicz z elity musi zmierzyć się z azjatyckim underdogiem
Na pierwszy ogień nie lada gratka. Francuzi, którzy dość zaskakująco spadli z elity zmierzą się na otwarcie z Japończykami. Hokeiści z kraju kwitnącej wiśni będą chcieli wysoko postawić poprzeczkę faworytom w tym starciu. Nie od dziś wiadomo, że szybko jeżdżący na łyżwach i świetnie przygotowani fizycznie Japończycy mogą sprawić kłopoty każdej z reprezentacji na tym turnieju. Czy Azjaci również w tym spotkaniu premierowym będą w stanie zaskoczyć wyżej notowanego rywala? Wydaje się jednak, że Francuzi mają w swoim zestawieniu na tyle dużo argumentów, by ten japoński wicher rozgonić. Początek spotkania 12:30.
Francja – Japonia 12:30 (Transmisja – Polsat Sport 2/ Polsat Box Go)
Piekielnie trudne zadanie przed beniaminkiem
Zazwyczaj beniaminkowie rozpoczynają tego typu turnieje od starcia z faworytami i nie inaczej jest również tym razem. Reprezentanci Litwy, jako beniaminek w pierwszym spotkaniu skrzyżują kije z wielkimi pretendentami do zwycięstwa w całym turnieju, ekipą Kazachstanu. W tym meczu ciężko stawiać na Litwinów i wydaje się, że bez dobrej dyspozycji bramkarza, Kazachowie mogą narobić naszym północnym sąsiadom sporo krzywdy. Na papierze różnica poziomu zdaje się być bardzo duża, ale wciąż to jest hokej i każdy scenariusz jest prawdopodobny.
Kazachstan – Litwa 16:00 (Transmisja – Polsat Sport Fight/Polsat Sport Premium 1/Polsat Box Go)
Biało-czerwoni muszą przełamać klątwę Ukrainy
W ostatnim i najbardziej nas interesującym spotkania zmierzą się podopieczni Pekki Tirkkonena z drużyną Ukrainy. Dla Polaków będzie to bardzo istotne spotkanie, które odpowie na masę pytań, stawianych sobie przez polskich kibiców przed rozpoczęciem turnieju. Biało-czerownym z Ukrainą w meczach o wysoką stawkę gra się jednak źle. Wystarczy przytoczyć statystykę, że na 10 ostatnich spotkań między tymi ekipami, Polacy wygrali tylko czterokrotnie i aż trzykrotnie był to tylko mecz towarzyski. Ukraińcy ze starć z reprezentantami Polski zwycięsko wychodzili w 2024 podczas prekwalifikacji olimpijskich i na ostatnich MŚ w Rumunii. Ostatnie zwycięstwo biało-czerwonych nad ukraińskim rywalem w imprezie rangi Mistrzostw Świata to rok 2022 i skromne zwycięstwo 3:2.
Polska – Ukraina 19:30 (Trasmisja – Polsat Sport 1/Polsat Sport Premium 1/Polsat Box Go)