PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Prezes PZHL po MŚ w Sosnowcu. „Sport uczy pokory”

Foto: polskihokej.eu

Nie udało się reprezentantom Polski wrócić do światowej elity. Biało-czerwoni w decydującym meczu przegrali z reprezentacją Litwy 1:2 po dogrywce. O kilka słów komentarza odnośnie całego turnieju, zarówno sportowo jak i organizacyjnie poprosiliśmy prezesa PZHL-u, Krzysztofa Woźniaka.

Puck Out: – Wiadomo, że o wyniku sportowym nie będziemy rozmawiać, ale chciałem zapytać o tą karuzelę emocji przez cały turniej. Jak przeszliśmy od radości przez smutek po znowu radość, aż doszliśmy do tego momentu.

Krzysztof Woźniak, prezes PZHL: – Taki jest sport. Sport uczy pokory, i tą pokorę trzeba mieć w sporcie bardzo dużą. To dzisiaj my mamy tą lekcję, że już w zasadzie byliśmy bardzo blisko, wystarczyło tylko i aż wygrać z Litwą. Litwini pokazali bardzo dobrą grę obronną i byli lepsi o tą jedną bramkę, mimo dużej ilości sytuacji. Zabrakło nam skuteczności w tym meczu i ostatecznie to Litwa cieszy się z utrzymania, a my zajmujemy czwarte miejsce.

Cały turniej pod względem sportowym to chyba najlepsza reklama hokeja, jaka może być. W ostatnim dniu turnieju wszystkie reprezentacje grały jeszcze o coś.

Dokładnie. Nawet Litwa, tak jak mówiliśmy. Gdyby Japonia wygrała z Ukrainą, to Litwa by już nie miała szans na utrzymanie, jednak do końca wierzyli w utrzymanie i to osiągnęli. Dla nas akurat szkoda, bo skończyło się to czwartą lokatą. Natomiast, tak jak Pan mówi nie było tutaj meczu bez stawki praktycznie.

Organizacyjnie jak Pan oceni te mistrzostwa?

Myślę, że bardzo dobrze. Tutaj te nasze plany zrealizowaliśmy. Myślę, że kibice, którzy dotarli to są zadowoleni z atmosfery, która tutaj została stworzona, strefy Fan Zone. Myślę, że tutaj pod tym kątem było wszystko dobrze.

Jeśli chodzi o mecze w których nie grali Polacy, ta decyzja o zmianie cen biletów nie przyszła zbyt późno?

Nie, myślę, że cena biletów to też jest jakaś określona grupa ludzi, która chodzi na te dodatkowe mecze. Może to przeanalizujemy i przemyślimy, jak to zrobić w przyszłości. Natomiast chcieliśmy trochę zmobilizować kibiców, żeby przyszli na te mecze, pokibicowali też tym rywalom, żeby te wyniki były korzystniejsze. Czy to zdało egzamin, nie wiem. Te wyniki akurat się poukładały dobrze dla naszej kadry, natomiast my nie postawiliśmy kropki nad „i”.

Wszystkie mecz Polaków z kompletem publiczności?

Chyba jeden nie, bodajże z Kazachstanem, ale tak to wszystkie wyprzedane do ostatniego miejsca.

Rozmawiał: Kamil Przegendza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes