Prezes Sokiła Kijów zabrał głos. Ma być dobrze, ale pewności nie mamy

fot. Andrzej Golema
Wiaczesław Letskan – prezes Sokiła Kijów w rozmowie z oficjalną stroną kijowskiego klubu, przekazał najnowsze informacje dotyczące przyszłości polsko-ukraińskiego projektu. Sternik stołecznego klubu ma świadomość wyzwań, jakie wiążą się z równoległym startem w dwóch rozgrywkach, jednak uspokaja kibiców, że wszystkie sprawy zmierzają we właściwym kierunku.
Na początku rozmowy poruszany jest wątek, który najmocniej elektryzuje sympatyków hokeja po obu stronach Bugu – dlaczego wciąż nie została przyznana licencja na występy w TAURON Hokej Lidze? Według Letskana zespół… posiada już licencję, jednak aby mógł przystąpić do rozgrywek konieczne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów. Choć w tekście nie jest rozwinięta kwestia, o jakie dokumenty chodzi, sprawa jest oczywista. Porządek spraw dosadnie wyjaśnił Marek Pieniążek w rozmowie z portalem nowiny24.pl. Najpierw uregulowanie płatności i zobowiązań, dopiero potem podpisywanie nowych umów. Spłacenie zobowiązań nie nastąpi z kolei bez wykonania przez ukraińską stronę przelewu. Zatem Letskan może podchodzić do sprawy na okrętkę, jednak prawda jest taka, że powinien najlepiej wiedzieć, czy sprawy zakończą się fiaskiem, czy sukcesem.
Jak się okazuje, Sokił czeka wciąż na opinię IIHF-u dotyczącą równoległej rywalizacji w rozgrywkach ligi ukraińskiej oraz polskiej. Letskan powołuje się na kazus rozgrywek węgiersko-rumuńskich, jednak jak sam zauważa, tam kluby biorące udział w rozgrywkach ligowych, mają czas na rozegranie spotkań decydujących o mistrzostwie kraju. Nie ma mowy o równoległej rywalizacji na dwóch frontach. Odpowiedź ze strony władz międzynarodowych wciąż nie wpłynęła do Kijowa.
Podkreślona została również rola trenera Szafarenki. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami, będzie on pierwszym trenerem zarówno występującego w Ukrainie Sokiła, jak i STS-u Sanok. W Polsce Szafarenko ma mieć do dyspozycji asystenta, który stale będzie obecny w Sanoku. Kto miałby to być? Tego Letskan również jeszcze nie wie. Sokił ma do dyspozycji kadrę 26 hokeistów, która na potrzeby rozgrywek THL, ma być poszerzona o 10 polskich zawodników.
Rozmowa z kategorii o wszystkim i o niczym. Dużo zapewnień o tym, że wszystko idzie we właściwym kierunku, jednak żadnych konkretów. Całość rozmowy, dostępna w LINKU