PUCKOUT.pl

Hokej na lodzie. Wyniki, analizy, statystyki

Otto Nieminen: Nie musiałem namawiać żony na transfer do Unii

Foto: instagram.com Otto Nieminen

Z serią Świeżynek THL powracamy do Oświęcimia. Naszym kolejnym rozmówcą jest bowiem Otto Nieminem. 30-latek w ostatnich latach miał okazję poznać rozgrywki hokejowe w kilku europejskich krajach, a teraz wzmocnił szeregi Unii Oświęcim.


Puck Out: – Odkąd podjąłeś decyzję o wyjeździe z Finlandii, poznałeś już rozgrywki i kulturę kilku krajów. Jak możesz podsumować swoje doświadczenia?

Otto Nieminen: – Każdą z lig charakteryzuje unikalny styl, jednak koniec końców nie różnią się między sobą aż tak bardzo. W Wielkiej Brytanii w dużym stopniu przyjął się północnoamerykański styl gry. W Słowacji spotkałem się z mieszanką fizyczności i wyszkolenia technicznego. Z kolei Duńczycy bardzo dużą rolę przykuwali do szybkości i odpowiedzialnej pracy na lodzie. Mogę śmiało powiedzieć, że poziom sportowy w tych rozgrywkach były wysoki, jednak na ich tle nasza rodzima Liiga wciąż pozostaje niedościgniona. Podejście do życia w każdym z tych krajów znacząco się różniło. Jestem bardzo wdzięczny, że mam okazję w trakcie kariery poznawać tak wiele różnych kultur.

Trzy ostatnie sezony spędziłeś na wyspach, występując w EIHL i zdążyłeś się tam już zadomowić. Skąd zatem przyszedł impuls do zmiany?

– Wieka Brytania przypadła mi do gustu, odpowiadał mi również preferowany na wyspach styl gry. Jednak po trzech spędzonych latach, poczułem, że chcę zobaczyć i doświadczyć czegoś nowego. Już wcześniej rozważałem możliwość transferu do Polski, więc kiedy pojawił się temat Unii Oświęcim, poczułem, że to idealny moment.  

A miałeś okazję zobaczyć już Polskę?

– Nie, jeszcze nie byłem w Polsce, więc nie mogę się już doczekać przyjazdu. Moja żona uwielbia wasz kraj. Była wiele razy w Gdańsku i Gdyni. Zawsze wypowiadała się na temat kraju, jak i Polaków tylko i wyłącznie w superlatywach. Ucieszył ją pomysł mojego przejścia do Unii i nie musiałem jej długo namawiać na ten ruch.

Na temat poziomu sportowego udało Ci się zasięgnąć języka?

– Miałem okazję porozmawiać z kilkoma zawodnikami, którzy doskonale znają polskie realia jak Hannu Kuru czy Kalle Valtola. Udzielili mi wyczerpujących odpowiedzi, dzięki czemu podejmując decyzję o transferze, byłem w pełni świadomy tego, co mnie czeka. 

Co zatem zyskamy dzięki Twojej obecności na polskich taflach?

– Będę wyróżniał się ciężką pracą, jaką zawsze wykonuję na lodzie. Choć cechuje mnie ofensywne nastawienie, to nie zapominam o obowiązkach w obronie. Lubię też zaakcentować swoją grę odrobiną fizyczności.

Rozmawiał: Kamil Przegendza
Redagował: Mateusz Mrachacz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prawa autorskie © Wszelkie prawa zastrzeżone | Puckout 2025 | Newsphere autorstwa AF themes